Przewiń treść

Warszawa. Wieżowce w centrum, czyli zmieniająca się panorama

Warszawa zawsze miała swoją „skyline”, czyli panoramę rysującą się na tle nieba. Współcześnie jest to panorama niezwykle dynamiczna. Jej fotografie sprzed dwóch czy trzech lat są już historią

 

Panorama Warszawy od strony Golędzinowa w czasie katastrofalnie niskiego poziomu wody w Wiśle. Sierpień 2015 r. Z prawej majaczą dźwigi na budowie Warsaw Spire. Fot. Jerzy S. Majewski
Panorama Warszawy od strony Golędzinowa w czasie katastrofalnie niskiego poziomu wody w Wiśle. Sierpień 2015 r. Z prawej majaczą dźwigi na budowie Warsaw Spire. Fot. Jerzy S. Majewski

 

W połowie XVII wieku panoramę Warszawy szkicował Erik Dahlbergh. Architekt, inżynier, fortyfikator i rysownik podążający w głąb Rzeczpospolitej w ślad za armią szwedzką. Warszawską „skyline” wyznaczały wtedy wieże kościołów, Zamku Królewskiego, ratusza Starej Warszawy oraz magnackich pałaców rozciągniętych wzdłuż skarpy. W pierwszych latach XX stulecia najwyższą budowlą Warszawy była dzwonnica soboru na Placu Saskim (dziś Piłsudskiego). Została rozebrana zanim jeszcze w 1926 r. zburzono sam sobór.

Lata 30. XX w. to w panoramie miasta dominacja 16-piętrowego Prudentialu. Jednego z najwyższych budynków ówczesnej Europy. Był osamotniony konkurując jedynie z wieżą PAST-y, czyli dawnej centrali telefonicznej Cedergena z 1910 r. Ale w latach 40. XX w. miała wyrosnąć mu konkurencja. W 1939 r. zgodnie z projektem Bohdana Pniewskiego trwała już budowa kolejnego wieżowca przy placu Unii Lubelskiej. Miał mieć ponad 20 pięter i pomieścić studia radiowe oraz telewizyjne. Nie powstał, gdyż jego budowę przerwała wojna. A potem, po wojnie na kilka dekad absolutną hegemonię zdobył Pałac Kultury i Nauki oddany do użytku w 1955 r.

Dziś Pałac traci swoje znaczenia w wertykalnej panoramie centrum Warszawy, choć w moim przekonaniu (po odrzuceniu dawno przebrzmiałej warstwy ideologicznej) wciąż pozostaje najwartościowszym architektonicznie wysokościowcem stolicy. Niebawem przestanie też być najwyższym z budynków w panoramie miasta. Rozkręca się budowa wieżowca Chmielna Bussines Center przy Chmielnej za narożnikiem z Al. Jana Pawła II naprzeciwko Dworca Centralnego (projekt sir Norman Foster). Nie chcę w tym miejscu oceniać ani architektury budynku, ani jego wysokości w tym miejscu,  choć wolałbym, aby miał on wyrównaną wysokość z wieżowcami Zachodniego Centrum Warszawy. Zwracam tylko uwagę na dynamikę zmian zachodzących w panoramie centrum i zmniejszającą się w niej rolę Pałacu Kultury. Już dziś, gdy spoglądamy na panoramę miasta od zachodu, północy czy południa, PKiN nie odgrywa kluczowej roli. Znika obok wysokich budynków stojących na zachód od niego.

W panoramie Warszawy kluczowe jest za to utrzymanie gradacji. A to oznacza, że żadnych wysokich budynków nie powinno się wznosić na wschód od Marszałkowskiej, a właściwie od Pałacu Kultury. Dalej, na zachód od Emilii Plater po Towarową, na terenie dzisiejszej dzielnicy Wola można budować wysoko.

Mam dość krytyczny stosunek do wysokościowców. Jednak nie potrafię się oprzeć ich magii. Gdy wędruję po mieście z aparatem, fotografuję wysokie budynki, które nagle pojawiają się w perspektywie ulic. Te ujęcia są tym bardziej dla mnie cenne, że panorama nieustanie się zmienia. Dziś rosną w niej kolejne wieżowce. Nie tylko wspomniana Chmielna Bussines Center, ale też wysokościowce przy Rondzie Daszyńskiego („Ghelamco”, a w przyszłości też „Skanska”, która na razie w miejscu dawnych budynków „Ruchu” buduje kilkunastopiętrowy biurowiec), wysokościowiec mennicy przy Żelaznej u zbiegu z Prostą. Planowana jest wreszcie budowa kolejnego drapacza przy Emilii Plater, w miejscu rozebranego przez firmę Griffin pawilonu „Emilia”.

O ile władza nie zafunduje nam gwałtownego krachu i załamania gospodarki, wieżowce te za dwa czy trzy lata staną się kolejnymi elementami nieustannie zmieniającej się panoramy miasta.

 

Ścisłe centrum Warszawy wyłania się z mgły. Marzec 2012. Pośrodku widać trwająca budowę wieżowca Złota 44. Fot. Jerzy S. Majewski
Ścisłe centrum Warszawy wyłania się z mgły. Marzec 2012. Pośrodku widać trwającą budowę wieżowca Złota 44. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Panorama centrum od południa z kładki nad Al. Niepodległości koło Biblioteki Narodowej. Od lewej Central Tower (dawny FIM Tower), za nim Rondo I i dźwigi na budowie Q22, Warszawskie Centrum Finansowe przy Emilii Plater, Hotel InterContinental, Oxford Tower (dawne Intraco I) Marriott. Fot. Jerzy S. Majewski
Panorama centrum od południa z kładki nad Al. Niepodległości koło Biblioteki Narodowej. Od lewej Central Tower (dawny FIM Tower), za nim Rondo I i dźwigi na budowie Q22, Warszawskie Centrum Finansowe przy Emilii Plater, Hotel InterContinental, Oxford Tower (dawne Intraco I) Marriott. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Widok na wieżowce z ul. Chałubińskiego. Od prawej. fragment pierwszego powojennego wieżowca zaprojektowanego przez Bohdana Pniewskiego dla Ministerstwa Komunikacji. Brzydka elewacja tzw. kuwetowca, czyli hotelu Hampton by Hilton i wieża apartamentowca Złota 44. Fot. Jerzy S. Majewski
Widok na wieżowce z ul. Chałubińskiego. Od prawej. fragment pierwszego powojennego wieżowca zaprojektowanego przez Bohdana Pniewskiego dla Ministerstwa Komunikacji. Brzydka elewacja tzw. kuwetowca, czyli hotelu Hampton by Hilton i wieża apartamentowca Złota 44. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Widok z dachu wieżowca Rondo I. Marzec 2014. Od prawej apartamentowiec Złota 44, Złote Tarasy i w głębi Marriott oraz Oxford Tower. Fot. Jerzy S. Majewski
Widok z dachu wieżowca Rondo I. Marzec 2014. Od lewej apartamentowiec Złota 44, Złote Tarasy i w głębi Marriott oraz Oxford Tower. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Biurowce w kompleksie Złotych Tarasów w 2015 r. Fot. Jerzy S. Majewski
Biurowce w kompleksie Złotych Tarasów w 2015 r. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Panorama centrum Warszawy widziana z Grójeckiej przy Bitwy Warszawskiej 1920 r. Fot. Jerzy S. Majewski
Panorama centrum Warszawy widziana z Grójeckiej przy Bitwy Warszawskiej 1920 r. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Wieżowiec Millennium Plaza powstał w końcu lat 90. XX w. w miejscu baraków mieszczących redakcję Dziennika Ludowego. Fot. Jerzy S. Majewski
Wieżowiec Millennium Plaza powstał w końcu lat 90. XX w. w miejscu baraków mieszczących redakcję Dziennika Ludowego. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Widok na Pałac Kultury oraz wieżowce Złota 44 i hotel InterContinental widziane z okna kamienicy przy Kredytowej. Fot. Jerzy S. Majewski
Widok na Pałac Kultury oraz wieżowce Złota 44 i hotel InterContinental widziane z okna kamienicy przy Kredytowej. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Panorama centrum z szóstego piętra bloku Ściany Wschodniej na tyłach dawnego Sezamu. Zdjęcie wykonane telefonem komórkowym. Od lewej ciągle nie ukończony apartamentowiec Złota 44 Daniela Libeskind, hotel InterContinental, Rondo I, Warszawskie Centrum Finansowe przy Emilii Plater 35, w głębi Warsaw Spire, Spektrum przy Twardej 18 (dawny wieżowiec TP SA.) i wreszcie Cosmopolitan przy Twardej 2/4. Na pierwszym planie dźwig w miejscu budowy nowego Sezamu. Fot. Jerzy S. Majewski
Panorama centrum z szóstego piętra bloku Ściany Wschodniej na tyłach dawnego Sezamu. Zdjęcie wykonane telefonem komórkowym. Od lewej ciągle nieukończony apartamentowiec Złota 44 Daniela Libeskind, hotel InterContinental, Rondo I, Warszawskie Centrum Finansowe przy Emilii Plater 35, w głębi Warsaw Spire, Spektrum przy Twardej 18 (dawny wieżowiec TP SA.) i wreszcie Cosmopolitan przy Twardej 2/4. Na pierwszym planie dźwig w miejscu budowy nowego Sezamu. Fot. Jerzy S. Majewski

Tagi

architektura art deco barok Belgia Białoruś brzydota Budapeszt Cinque Terre cmentarz design Emilia Gdańsk Gdynia Genua II wojna światowa infrastruktura miejska Italia kamienice Katowice kicz Kraków mała architektura modernizm najgorsze pomniki nowe inwestycje Nowy Świat odbudowa pałace Podróże Portugalia Poznań Praga renesans renowacja rozbiórka Rzym secesja Sezam szalet miejski sztuka ulotna wakacje Warszawa wieżowce wrzesień 1939 Élisabeth Vigée Le Brun