Przewiń treść

Album Renesansu. Kamienica Konopiców w Lublinie

Kamienica Konopiców w Lublinie ma „odjechane” obramienia okien pierwszego piętra. Ich kształt do złudzenia przypomina ekscentryczne portale na Zamku Leszczyńskich w Baranowie.

 

Lublin. Rynek 12. Manierystyczna fasada kamienicy Konopiców. Realizacja zapewne pomiędzy 1597 a 1608 r. Fot. Jerzy S. Majewski
Lublin. Rynek 12. Manierystyczna fasada kamienicy Konopiców. Realizacja zapewne pomiędzy 1597 a 1608 r. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Lublin. Rynek 12. Manierystyczna fasada kamienicy Konopiców. Realizacja zapewne pomiędzy 1597 a 1608 r. Fot. Jerzy S. Majewski
Lublin. Rynek 12. Manierystyczna fasada kamienicy Konopiców. Realizacja zapewne pomiędzy 1597 a 1608 r. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Portale z Baranowa niczym we współczesnym horrorze nakręconym techniką cyfrową zdają się ożywać. Z boków ich naczółków wyrywają się groźne smoki o rozdziawionych paszczach, rozrywając portal.

Podobnie jest w Lublinie, choć smoki zdają się być mniej groźne. Zamek w Baranowie zrealizował na przełomie XVI i XVII wieku Santi Gucci. Architekt i rzeźbiarz. Florentczyk, który swoją twórczość związał z Polską w jej „złotym wieku”. Zmarł przed zakończeniem budowy zamku w 1600 r.

Manierystyczna fasada kamienicy w Lublinie powstała w tym samym czasie co zamek. Na belce stropowej widnieje data 1597. Wykańczanie fasady mogło trwać jeszcze od kilku do kilkunastu lat na zlecenie ówczesnego właściciela budynku Sebastiana Konopicy, który zmarł w 1608 r. Konopica należał do mieszczańskiej elity miasta. Był rajcą miejskim i m.in. właścicielem gospody. W księgach miejskich zachowały się adnotacje o proteście Żyda z Poznania Mendela Abrisa, któremu w gospodzie Konopicy skradziono towary na ogromną sumę 2 tysięcy zł. Abris przyjechał do Lublina na Jarmark.

Ile kosztowała przebudowa kamienicy w Lublinie? Zapewne niemało. Czy właściciel budynku zamówił odkucie wapiennych obramień w warsztatach krakowsko-pińczowskich? Bardzo to prawdopodobne. Do początku XVII w. produkowały one kamieniarkę pozostającą pod wpływem sztuki Santi Gucciego.

Podobnie jak w przypadku nagrobków, elementy kamieniarki mogły się powtarzać. W obramieniach okien lubelskiej kamienicy jest wiele elementów występujących w innych realizacjach warsztatów pińczowskich – takich jak rozety i smoki. Smoki, choć skromniejsze, znajdziemy też m.in. na powstałej w orbicie warsztatów pińczowskich attyce kamienicy Celejów w Kazimierzu nad Wisłą (przed 1635 r.) czy w portalu kościoła w Gołębiu koło Puław (1628-36). Kamienne obramienia okien kamienicy Konopiców są jednak bez umiaru pokryte dekoracją. Pośród główek aniołów, herm o imponujących biustach (zarówno u kobiet, jak i wąsatych mężów) znalazły się tu medaliony z profilami Sebastiana Konopicy i jego żony Katarzyny Kretkówny (wniosła ona mężowi w posagu stojący tu wcześniej dom). Całość zwieńczona jest manierystyczną attyką grzebieniową. Jego ona jednak rekonstrukcją wykonaną na podstawie przekazów ikonograficznych w latach 1938-1939 i w 1954 r. Dom w XIX wieku utracił bowiem trzecie piętro. Odbudowano je dopiero w latach międzywojennych wg projektu Czesława Dorii Dernałowicza.

Gdy w 1954 r. fasady kamienic lubelskich otrzymywały nowe dekoracje malarskie i sgraffita, kamienica Konopiców nie została nimi pokryta. Widocznie uznano, że i tak jest wystarczająco dekoracyjna. Zmiany jednak miały miejsce. J. Gontarczyk udramatyzował grzebień attyki dodając do obelisków anielskie skrzydła i zdobiąc attykę sgraffitem o subtelnym, renesansowym rysunku. Dopiero w roku 2004, podczas renowacji, fasadzie przywrócono niebieski kolor tynków, na które nałożone są kamienne elewacje. Ślady pierwotnej kolorystyki odnalezione zostały w trakcie prac konserwatorskich.

Adam Soćko w artykule na łamach Biuletynu Historii Sztuki z 2015 r. („Rudolf Nargoni i Jakub Balin – o początkach nowożytnej architektury w Lublinie”) zwraca uwagę, że w mieście tym, owianym legendą epoki odrodzenia, zabytków XVI-wiecznego renesansu przetrwało bardzo niewiele. Kamienica jest już budowlą młodszą, z przełomu XVI i XVII stulecia.

 

Lublin. Rynek 12. Fragment obramień okien pierwszego piętra kamienicy Konopiców. Fot. Jerzy S. Majewski
Lublin. Rynek 12. Fragment obramień okien pierwszego piętra kamienicy Konopiców. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Lublin. Rynek 12. Fragment attyki grzebieniowej ze skrzydłami anielskimi zrekonstruowanej w latach 1938-39. Fot. Jerzy S. Majewski
Lublin. Rynek 12. Fragment attyki grzebieniowej ze skrzydłami anielskimi, zrekonstruowanej w latach 1938-39. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Gołąb. Kościół parafialny z lat 1628-36. Portal ze smokami. Fot. Jerzy S. Majewski
Gołąb. Kościół parafialny z lat 1628-36. Portal ze smokami. Fot. Jerzy S. Majewski

 

Kazimierz nad Wisłą. Ul Senatorska. Kamienica Celejowska. Przed 1635 r. Fragment fasady z attyką grzebieniową ozdobioną smokami. Fot. Jerzy S. Majewski
Kazimierz nad Wisłą. Ul. Senatorska. Kamienica Celejowska. Przed 1635 r. Fragment fasady z attyką grzebieniową ozdobioną smokami. Fot. Jerzy S. Majewski

Tagi

architektura art deco barok Belgia Białoruś brzydota Budapeszt Cinque Terre cmentarz design Emilia Florencja Gdańsk Gdynia Genua Hiszpania II wojna światowa infrastruktura miejska Italia kamienice Katowice Kraków malarstwo mała architektura modernizm nowe inwestycje odbudowa pałace Podróże Portugalia Powstanie Warszawskie Poznań Praga renesans renowacja rozbiórka Rzym secesja Sezam sztuka ulotna wakacje Warszawa wieżowce wrzesień 1939 Élisabeth Vigée Le Brun