Przewiń treść

Kryzysowe akty. Zdjęcia nagich kobiet w prasie lat 30.

„Szalone lata dwudzieste, szalone lata trzydzieste! – można powiedzieć gdy patrzy się na artystyczne fotografie aktów publikowane na łamach polskich czasopism z tego czasu. Im bardziej świat pogrążał się w wielkim kryzysie, tym fotografii z aktami było więcej.

 

49bea5_9065a8ee498d435f8573779717bc72c4mv2_d_2858_3442_s_4_2
„Fantazja” Kompozycja Zygmunta Szporka. Strona z tygodnika „Świat” z 1930 r.

 

Poniżej pokazuję kilka przykładów takich aktów z tygodnika „Świat” i miesięcznika „Naokoło Świata”.

Wśród autorów fotografii znajdziemy tak znane nazwiska jak Benedykt Dorys, Zygmunt Szporek, Jan Alojzy Neuman, czy Włodzimierz Kirchner.

Akty Szporka specjalizującego się w pokazywaniu nagich ciał kobiet w krajobrazie są dość zabawne. W zasadzie trudno tu cokolwiek komentować. O ile Dorys bawi się miękkim światłem i cienieniem, to Szporek tworzy dość absurdalne scenki. A to nagusieńka niewiasta złapana w sieć rybacką. Niby Syrena, ale bez ogona i rybiej łuski. Wpadła w pułapkę i sprawia wrażenie zadowolonej. Gdzie indziej szalona pianistka w szale uniesień. Naga rzuca się na klawiaturę fortepianu. Jakże wiele zmieniło się w obyczajowości od czasów gdy w 1894 r. Władysław Podkowiński namalował „Szał uniesień” z aktem rudowłosej kobiety dosiadającej na oklep spienionego rumaka stającego dęba. Podtekst obrazu był oczywisty. Płótno pokazywano w atmosferze skandalu. Filistrzy się oburzali, ale i tak w ciągu miesiąca obraz zobaczyło 12 tysięcy osób. W ówczesnym Krakowie suma ogromna.

Czterdzieści lat później fotografia rzucającej się na fortepian, nagiej pianistki Zygmunta Szporka nie budziła już emocji. Szporek pochodził ze Stanisławowa we wschodniej Galicji. Urodził się w 1887 r. Do Warszawy przybył w 1920 r. i dopiero w naszym mieście zajął się bliżej fotografią. W 1925 r. ukończył kurs technik specjalnych, a jego zdjęcia musiały się podobać, skoro chętnie je publikowano w czasopismach ilustrowanych. Nie przeżył wojny. Ślad urywa się po nim w roku 1941. W tym samym roku straci życie Jan Alojzy Neuman.

Za to wojnę przeżył Benedykt Jerzy Dorys, młodszy od Szporka o kilkanaście lat. W czasie okupacji znalazł się w warszawskim getcie. Udało mu się z niego wydostać. Resztę okupacji ukrywał się głównie w mieszkaniu Czesława Olszewskiego, najwybitniejszego przedwojennego fotografika architektury. Po wojnie założył zakład fotograficzny przy Nowym Świecie 29 działający aż do lat 80 XX w. Przed wojną zasłynął jednak nie z aktów, lecz wystudiowanych portretów.

„Znużenie”, akt autorstwa Benedykta Jerzego Dorysa. Strona z miesięcznika „Naokoło Świata” z 1932 r.
„Znużenie”, akt autorstwa Benedykta Jerzego Dorysa. Strona z miesięcznika „Naokoło Świata” z 1932 r.

 

Okładka tygodnika „Świat” z 1930 r. Zabawna kompozycja znalazła się w prima aprilisowym numerze czasopisma
Okładka tygodnika „Świat” z 1930 r. Zabawna kompozycja znalazła się w prima aprilisowym numerze czasopisma

 

„Rozpacz”. Klasyczny akt Jana Alojzego Neumana. Ten lwowski fotografik (działający w Warszawie od 1934 r.) odwoływał się do historii malarstwa i rzeźby inscenizując wystudiowane kompozycje. Był też wytrawnym znawcą technik fotograficznych. Strona z miesięcznika „Naokoło Świata” z 1932 r.
„Rozpacz”. Klasyczny akt Jana Alojzego Neumana. Ten lwowski fotografik (działający w Warszawie od 1934 r.) odwoływał się do historii malarstwa i rzeźby inscenizując wystudiowane kompozycje. Był też wytrawnym znawcą technik fotograficznych. Strona z miesięcznika „Naokoło Świata” z 1932 r.

 

 „Psyche”, akt Z. Grudziskiego skomponowany podobnie jak klasyczna fotografia Jana Alojzego Neumana pt. „Rozpacz” Wkładka z tygodnika „Świat” z 1930 r.
„Psyche”, akt Z. Grudziskiego skomponowany podobnie jak klasyczna fotografia Jana Alojzego Neumana pt. „Rozpacz” Wkładka z tygodnika „Świat” z 1930 r.

 

„Za wiotką zasłoną”. Akt Włodzimierza Kirchnera. Ten były ksiądz katolicki był wpływową postacią w świecie warszawskich fotografików. Jako pierwszy w Polsce pojął czym jest fotografia artystyczna. W jego zakładzie przy Wierzbowej portretowało się wiele osobistości międzywojennej Warszawy. Fotografia z miesięcznika „Naokoło Świata” z 1932 r.
„Za wiotką zasłoną”. Akt Włodzimierza Kirchnera. Ten były ksiądz katolicki był wpływową postacią w świecie warszawskich fotografików. Jako pierwszy w Polsce pojął czym jest fotografia artystyczna. W jego zakładzie przy Wierzbowej portretowało się wiele osobistości międzywojennej Warszawy. Fotografia z miesięcznika „Naokoło Świata” z 1932 r.

Tagi

architektura art deco barok Belgia Białoruś brzydota Budapeszt Cinque Terre cmentarz design Emilia Florencja Gdańsk Gdynia Genua Hiszpania II wojna światowa infrastruktura miejska Italia kamienice Katowice Kraków malarstwo mała architektura modernizm nowe inwestycje odbudowa pałace Podróże Portugalia Powstanie Warszawskie Poznań Praga renesans renowacja rozbiórka Rzym secesja Sezam sztuka ulotna wakacje Warszawa wieżowce wrzesień 1939 Élisabeth Vigée Le Brun